Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
a najbardziej kuriozalne było chyba narzekanie na Kostala
|
Narzekanie i płakanie żałosne, wiadomo, ale jeśli miałbym być szczery, to najpiękniej byłoby, gdyby Kostal dograł tę rundę i sprzedać go za dobre pieniądze. A jeśli nie, to gdyby na wiosnę błysnął na parę meczów, podbił statystyki i wtedy go sprzedać. Zanim się okaże, że to chwilowy błysk. Bardzo na niego liczyłem, gdy przychodził. Potem wydawało się, że chyba nic z tego nie będzie. Wreszcie zaskoczył. Życzę mu, aby już całą karierę grał jako przebojowy skrzydłowy, ale dla dobra Wisły nie ryzykowałbym z przeczekiwaniem sprzedaży.