Karherop napisał(a):

|
Ktokolwiek by do klubu nie przyszedł, musi być świadomy, nawet jak sobie kupi Wisłę po promocyjnej cenie 1 zł + VAT to przy okazji musi mieć od ręki te 10-15 mln złotych aby klubowi przywrócić płynność. Inaczej nawet fanatyczni "krakowscy biznesmeni' stracą zapał po tygodniu funkcjonowania w klubie.
|
Umowy z wierzycielami są więc zadłużenie nie musi być spłacone od razu.
Ważne, żeby grajkom/sztabowi płacić na czas i przez najbliższy rok-dwa poukładać najpilniejsze sprawy. Na Ligę Mistrzów przyjdzie jeszcze czas
