|
Pewnie, w ostatnich meczach widać kryzys formy - tak od meczu z Pogonią to trwa cały czas, tylko że udało się wygrać derby (choć mogło być różnie) i dzięki kapitalnemu kwadransowi w Warszawie prawie wygrać z Legią.
Oprócz tego generalnie mizeria - ale czy to jest jakieś zaskoczenie?
Po pierwsze każdy rywal ma nas już przeczytanych.
Po drugie, w w znacznym stopniu spadła nam skuteczność w ofensywie i już nie jesteśmy w stanie wbić tych przysłowiowych 5 gdy tracimy 2 lub 3.
Po trzecie - forma zawodników, którzy robili indywidualną różnicę w zdecydowanej większości spadła. Do góry w zasadzie tylko Imaz i Lis. Natomiast Kort, Basha, Ondrasek, Sadlok, Wasyl, Pietrzak i Bartkowski w dół. Moim zdaniem bardzo dobrze, że Stolar spróbował tych zmian, jeszcze brakowało mi Grabowskiego, bo Pietrzak w obronie naprawdę pisze kryminały.
Ale pomimo wszystko w tych 5 słabszych meczach zdobyliśmy te 5 pkt i utrzymujemy przewagę nad strefą spadkową.
W którymś momencie znowu dostaniemy się na falę wznoszącą - choć trudno powiedzieć kiedy dokładnie.
Brawa za wczorajszą frekwencję - 11 tys kibiców w takim meczu w poniedziałek to naprawdę wynik co najmniej niezły.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|