Cóż, nie było to trudne do przewidzenia. Sam sobie się dziwię, że nie zagrałem x2

Nie rozumiem tylko jednej rzeczy. Czemu od początku nie grał Imaz i Ondrasek. Meczów w tej lidze grają tyle co kot napłakał, co chwila przerwy na reprezentację i zamiast szukać w miarę pewnych punktów to kombinujemy i sami sobie komplikujemy sprawę. Nie zdziwię się, jak zagramy w piątek z Piastem najlepszym składem i dostaniemy w cymbał.