|
Sam poziom wypływania informacji do mediów, przedstawiania ewentualnych nowych właścicieli jest inny.
Rozmowy wyglądają inaczej. Poważniej. Nic nie jest robione za czyimiś plecami.
Dla mnie, wygląda to o tyle lepiej że mamy potencjalnych właścicieli, którzy chcą przyjść z planem. I teraz od TSu zależy ocena tego planu.
Jeżeli są to ludzie, którzy już pomagali Wiśle widząc jej kłopoty, to dobrze o nich świadczy.
Optymistycznie patrząc będziemy mówić o WIN-WIN. TS, który uratował Wisłę, próbował samodzielnie działać, natomiast widząc swoja słabość oddał ją w dobre ręce.
Wszyscy jesteśmy teraz ostrożni. TS nie ma ostatnio dobrego PR. Natomiast nie da zrobić krzywdy piłkarskiej spółce. Zatem jeśli będą pewni, przedstawionym im argumentom to się dogadają.
|