Jak dla mnie Cralitos jest sprzedajna ..... inaczej nie mozna mówić o nim inaczej niestety pokazał gdzie ma były klub który wyciągnął go z zapiziałego grajdołka i jeszcze mówiąc ze zakochał sie w krawaciarzach no sorry
co do meczu w pierwszej płlowie bylismy zagubieni jak dzieci we mgle może ta bramka na dzien dobry sparaliżowała nas przyszła przerwa i juz w drugiej połowie zaczelismy grać chłopaki to co powinni chwała im ze podniesli sie i wyciągli wynik na 3-2 szkoda tej brami 3 straconej ale cóz dobry i jeden punkcik zdobyty z nimi

)
Jeszcze raz brawo za walke poświęcenie !!!