ArturBarlinek napisał(a):

Wiślacki Newsletter z 19.10.2018
Spotkaj Wisłę na mieście

Film "Wisła budzi Kraków do życia!"
Aktualnie Wisła Kraków działa na wielu płaszczyznach, kierując swoje akcje promocyjne do różnych odbiorców. Z wielkim zainteresowaniem ze strony mieszkańców Grodu Kraka oraz turystów cieszyło się wydarzenie âWisła budzi Kraków do życia!â. Wraz z Krakowską Palarnią Kawy piłkarze Białej Gwiazdy częstowali przechodniów aromatycznym trunkiem oraz voucherami na mecze z udziałem podopiecznych trenera Macieja Stolarczyka.
Trzy kolejne akcje zadedykowaliśmy dzieciom oraz studentom. âKto kocha, ten wierzy - siła w młodzieży!â okazała się w poprzednim sezonie strzałem w dziesiątkę, a najmłodsi fani Białej Gwiazdy licznie zasiadali na trybunach stadionu przy R22. Podczas meczu z Zagłębiem Sosnowiec (29 października) mali sympatycy Wisły będą mogli już za 1 zł/os. uczestniczyć w piłkarskim święcie. Co więcej, ci kibice, którzy przyglądali się na żywo rywalizacji derbowej, wejdą zupełnie za darmo. Więcej informacji na stronie.
Ze zniżki na zakup biletów skorzystać mogą także studenci, którzy wejściówkę na mecz z Zagłębiem Sosnowiec nabędą w cenie 15 zł. Wystarczy, że w Strefie Kibica Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana okażą ważną legitymację.
Zawodnicy Wisły Kraków rozpoczęli także tour po krakowskich uczelniach. W minionym tygodniu spotkali się ze studentami Uniwersytetu Jagiellońskiego w Kampusie Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej, gdzie częstowali ich energetykami PoweR22 oraz zaproszeniami na spotkanie z beniaminkiem z Sosnowca. Z kolejną wizytą udadzą się na AGH.
|
A kiedy będzie coś dla kibiców Wisły a nie tylko dla tych studentów i studentów, dla dzieci i dla dzieci. Wszystkich chcemy zachęcać do chodzenia na mecze a mam wrażenie że zachęcają tych co nie za bardzo chcą na Wisłę chodzić, bo ich to nie interesuje a swoich kibiców jak mieli w dupie tak dalej mają. Gdzie akcje fanclubowe, gdzie akcje osiedlowe? Gdzie marketing dla kibiców? Były zapowiedzi, była o tym rozmowa. Minęło kilka miesięcy i znów tylko te szkoły, uczelnie i grażyny na ulicy...