|
Pod względem wyników i jakości gry Wisły.
Stolar > Carillo > Kiko
Tutaj żadna polemika nie ma sensu. Wiadomo - Carillo był drogi, ale jakby nie zatrudnienie Carillo, kto wie - może by u nas nie było Stolara? To jest wszystko gdybanie.
Mamy bardzo dobrego trenera (DLA NAS), mieliśmy niezłego / dobrego (DLA NAS) i świetnego strażaka będącego fatalnym trenerem na dłuższą metę (DLA NAS).
Każdy trener w innych warunkach będzie osiągał inne rezultaty. Jednym piłkarzom podejdzie Carillo, innym Stolar a jeszcze innym Kiko. A to ma kluczowe znaczenie, trzeba trafić do drużyny by wyciągnąć z niej jak najwięcej. Warsztat taktyczny / treningowy to tylko mały procent całości. Ważne jest podejście do zawodników, charakter trenera, jego cechy osobowości - i czy one PASUJĄ do drużyny. To jak chce grać i czy umie to dopasować do stanu posiadania.
Kiko w początkowej fazie dawał radę, potem im dłużej pracował tym było gorzej. Na końcu było wręcz tragicznie.
Carillo zaś miał średnie / dobre wyniki na przestrzeni pracy z Wisłą.
Stolar za to dołożył do pieca, trafił do zawodników i zrobił z osłabionej drużyny pretendenta do czołowych lokat, który potrafi w wielu meczach grać kosmiczny futbol.
Nie jest powiedziane, że w innych klubach - nawet polskich - byłoby podobnie.
Ludzie zapominają jak ważny jest współczynnik ludzki w futbolu. najlepiej oceniani trenerzy po prostu trafiają w odpowiednie DLA SIEBIE miejsca w odpowiednim czasie.
Stolar trafił w 10. Jak na razie jest pełny JackPot. Zobaczymy co będziemy grać z czasem ale jak na razie jest świetnie.
Tyle.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 18.10.2018 o godz. 14:06.
|