LucjuszWielki napisał(a):

Wracając do rozmowy sprzed paru miesięcy ze starym dziadem.... Było kilka wymian zdań. Cytuję część z nich i odpowiedź min do starego dziada Pani prezes, dokładnie odowiedziała to samo co próbowałem wytłumaczyć staremu dziadowi....
Z wywiadu z Marzeną:
"Jak wyglądają finanse i plan klubu na najbliższe miesiące?
– Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że były okoliczności w lipcu związane ze stadionem, które nadwyrężyły nasz i tak skromny budżet. Musimy zrobić wszystko, by go racjonalizować. Przed sezonem zrobiliśmy audyt. To była szybka piłka: ile nam braknie i kiedy? Proszę się oczywiście nie spodziewać, że wyniki tego audytu zostaną opublikowane. Działamy w realiach konkurencji i nie ma takiej możliwości, by nasi rywale poznali szczegółową sytuację klubu, która jest trudna i jeśli nie stanie się to i to, to będzie tak i tak. Poza tym nie do końca chcieć mogą tego nasi sponsorzy czy partnerzy. I nie tylko tego, bowiem w wielu rzeczach mają dużo do powiedzenia. Na przykład czy iść na rąbankę medialną w sprawie „Superwizjera”. Tutaj też ich zdanie było istotne."
|
Jako wywołany do tablicy daję głos .
Mogę się zgodzić że na dzień dzisiejszy , przy totalnym ostrzale klubu przez ludzi złej woli , pokazywanie czegokolwiek dałoby im tylko dodatkowe paliwo.
Co wcale nie znaczy że akceptuję to co powiedziała Pani Prezes . Niestety ale w mojej ocenie nie wyszła poza klasyczny medialny szum .
A ja chciałbym otrzymać tylko krótką, taką od serca odezwę do fanów że :
- Zarząd wie co robi , da radę problemom finansowym i nie grozi nam 4 liga
-Zarząd ma plan oraz strategię (bez żadnych szczegółów) i informuje że za (X) miesięcy wyjdziemy na prostą (spłacimy długi i będziemy mieli płynność finansową)
- Zarząd apeluje do wszystkich Wiślaków że jeżeli zbiorą oni kwotę (Z) to czas unormowania skróci się z (X) miesięcy do (Y) miesięcy.
Czy ja za dużo oczekuję ? Chyba nie , pod warunkiem że ten plan strategiczny rzeczywiście Zarząd ma ...