felipe napisał(a):

Ja np. na poprzedniej stronie oceniałem głównie jego przesadne gloryfikowanie (w kontekście hasła, że szczególnie dla Kuby pieniądze to nie wszystko). "Czyny, nie słowa" 
Forma sportowa była elementem pobocznym. Zresztą - czy bramka zmienia aż tak wiele? Dopiero co miesiąc temu zawalił mecz w Bolonii, na Euro też nie zaistniał. O formie klubowej nie ma co opowiadać, bo takie coś nie istnieje w jego przypadku od dłuższego czasu (co zresztą Kubie jakoś mocno nie przeszkadza najwyraźniej).
|
Skoncz bredzic. Kuba nie grajacy w klubie jest i tak lepszy od tych wszystkich wkladow typu Kurzawa czy Klich. A na EURo byl najlepszy zarowno w 2012 jak i 2016. Na mundialu nie dostsl tak nsprawde szansy. Jak schodzil to przegrywalismy tylko 0-1. Wiec to nie jego wina, ze nie wyszlismy z grupy, a Lewandowskich, Krychowiakow, czy Grosickich.Piszczkow