Na przestrzeni 36 lat mojego życia widziałem różne momenty upodlenia żydów. Zarówno piłkarsko jak i kibicowsko.
Myślałem, że spuszczenie ich z ekstraklasy przy akompaniamencie Time To Say Goodbye to szczyt co się może zdarzyć.
Jednak wygrana na ich stadionie przy publiczności niemal w komplecie dopingującej Wisłę na ICH STADIONIE to jest coś tak niewyobrażalnie hańbiącego i ubliżającego, że brak słów.
Zostali spluci, znieważeni, sprostytuowani, zadręczeni, obrzygani.
Dziękuję.
(profesorowi Filipwsiakowi również

)