|
Kolejny po Koronie mecz z tych ciężkich. Cracovia raczej się nie otworzy, a będzie liczyć jak pół ligi na kontry. Jeżeli strzelimy pierwsi to mecz się ustawi pod nas bo po straconym golu będą musieli podjąć rękawice i zagrać bardziej otwartą piłkę. Liczę, że chłopaki będą się chcieli zrehabilitować za ostatnie wyniki i wyjdą pozytywnie naładowani.
Derby rządzą się swoimi prawami co już nie raz widzieliśmy i tutaj zajmowane miejsce w tabeli nie ma znaczenia.
Po tym meczu pora wrócić na zwycięskie tory!
|