|
Licza sie az za bardzo. Tylko, ze to umiejetnosci napierdzielania w przyciski i ruszania galka. Mi to osobiscie zabiera cala przyjemnosc z gry. Wszystko jest za schematyczne. Chyba jestem za stary. W Pesa jak sie kiedys grywalo to bylo jak w szachach, planowalem cala swoja akcje od samego poczatku. W FIFie to tylko trzeba miec mega zreczne rece zeby wcisnac przycisk w odpowiednim momencie.
|