|
Wydaje mi się, że to nie jest tak że piłkarze nie dostają kasy to specjalnie grają.źle i się.nie starają.
Ale nikt mi nie wmówi, że nie siedzi to gdzieś z tyłu głowy i nie ma wpływu na dyspozycję zawodnika. Na pewno piłkarze mają jakieś zobowiązania (mniejsze lub większe) których nie są w stanie na bieżąco regulować.
Kto miał w życiu moment w którym albo ledwo albo nie starcza do pierwszego wie jak bardzo jest to stresujące.
Inna sprawa, że jak na sytuację Wisły i jej problemy przed sezonem to jest BARDZO dobrze.
Zwycięstwa wrócą - oby już w niedziele !
|