Gucio25 napisał(a):

Bez jaj.
21 lat, w innych polskich klubach bronili 17-18 latkowie praktycznie bez błędów i robili różnicę, od razu będąc zauważanymi przez zagraniczne kluby. W Polsce mamy to durne przeświadczenie że do 25 roku ktoś jest młody i może popełniać błędy.
|
A Lubański zadebiutował w wieku 16 lat. I co? I gówno.
Jeżeli twierdzisz że regułą dla bramkarzy jest świetna gra w tym wieku na poziomie Ekstraklasy to nie mamy o czym rozmawiać.
Boruc (debiut w ekstraklasie) - 22 lata.
Cierzniak - 22 lata.
Załuska - 22 lata.
Kuciak - 20/21 lat (l. słowacka)
Mucha - 23 lata w Legii (w Zilinie przegrał rywalizację).
Fabiański - 20 lat.
Majdan - 20 lat.
Jerzy Dudek - 23 lata.
No same nastolatki, dziwne że ich z klubów nie pogonili jak skończyli 18 lat, Gucia mogli zapytać to by im wyjaśnił że nic z nich nie będzie.
Gra Lis, broni w porządku jak na wiek i brak doświadczenia. Wejdzie Buchalik - też pewnie będzie solidnie, ale czasem coś zawali. Nie wiem czy wy klej wąchacie, ale mecz z Jagiellonią był naprawdę niedawno.
Zresztą Załuska co jakiś czas też babola odwalił (jeden to nawet wypisz-wymaluj jak ten Lisa z Pogonią), Cuesta podobnie.
Ja rozumiem jakby młody regularnie jakiś teatr odwalal, ale nie. Miał mecze dobre, miał słabsze, średni poziom ligowy. Stolarczyk uzna że potrzeba zmiany to usiądzie na ławce, ale moim zdaniem problemy mamy na zupełnie innych pozycjach.
Oglądam ekstraklasę od 27 lat, różne bramkarskie jaja widziałem, również w wykonaniu Drągowskiego. Nie wydaje mi się żeby Lis odstawał. Irytuje mnie grupowe dowalanie się do jakiegoś piłkarza bo mecz przegraliśmy, zwłaszcza jeśli inni zawalili bardziej.