|
Żyjemy w takich czasach że o tym co z tym terenem może się stać decyduje rynek. Jak pojawiają się śmieszne oferty to lądują w koszu na śmieci. Zarząd czeka na kogoś z kimś będzie można zrobić wspólny interes. Ja tak zrobiłbym. Pozbywać się "klejnotów rodowych" za bezcen to dopiero byłaby afera. Z każdym rokiem wartość terenów rośnie a obszar Błoń i miasteczka AGH staje się coraz bardziej atrakcyjny.
Jeszcze kilka lat temu odłogiem leżały tereny w Nowej Hucie a teraj gdzie nie spojrzy się inwestycje. Już nie mówiąc o innych częściach Krakowa. To że od strony 1 Maja powstają takie a nie inne inwestycje to tylko podnosi wartość terenów Wiły. Docelowo będzie to bardzo atrakcyjny obszar z zapleczem rekreacyjno-sportowym (Filipiak buduje) i budynkami hotelowymi.
|