Heero napisał(a):

Wczoraj drukowanie jak za najlepszych lat Fryzjera - Nalepa faulował 8 razy, z czego dwa razy chamskie kopnięcia od tyłu, a tu nawet jednej kartki nie zobaczył. Co ciekawe, chyba w 25. minucie pajac z gwizdkiem mu pokazał, że następny faul to będzie kartka... Lipski podobnie, za wślizg od tyłu w nogi Plewki należała się żółta jak psu buda. I najlepsze - jakim cudem bramkarz nie zobaczył czerwonej kartki?! W żaden sposób nie był to atak na piłkę, tylko na zawodnika, co widać po efekcie tego starcia - Kolar będzie musiał być operowany...
Cała Lechia grała chamsko, kopanie po nogach, przytrzymywanie, a w drugą stronę ciągłe symulki, jakby każdy kontakt z Wiślakiem to było złamanie nogi.
Faul Ondraszka to typowa pomarańczowa kartka - sędzia się wybroni, co nie zmienia faktu, że wejście było od początku walką o piłkę. Było trafienie w kolano, ale Zdenek już wtedy wyhamowywał, zgiął nogę, żeby osłabić impet. Niestety tajemnicą jest dla mnie, dlaczego podniósł nogę...
|
ot taki szczególik na koniec posta
otóż podniósł żeby ujebać Lipskiego , i czerwień 100% słuszna
natomiast Alomerovica tez możnaby mocniej ukarać , Kolar załatwiony na dłużej :(