Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
chyba jednak jadczaka bomby rozsadziły morale piłkarzy , drugi mecz z rzędu padaka , w sobote może być ciężko
|
Eeee, co?!
Oglądałeś mecz? Czy po prostu sprawdziłeś wynik, nie strzeliliśmy pięciu to znaczy że grali beznadziejnie? Jeśli komuś się uroiło że Wisła będzie teraz wszystkich lała to proponuję zejść na ziemię. Po początkowym szoku wynikłym z tego że ktoś gra u nas w piłkę trenerzy pozostałych drużyn przeczytali co gra Wisła i będzie teraz trudniej.
O ile z Pogonią mecz był słaby, to z Lechią był już mecz bardzo wyrównany. Problemem jest to że niektórzy piłkarze grali 120 minut.
Widzę że zaczęło się fantazjowanie, radzę zejść na ziemię. Zagraliśmy porównywalnie jak z Górnikiem Zabrze, tyle że nie tak skutecznie, bo i rywal lepszy. Teraz każdy pamięta tylko wynik, ale ile setek miał Górnik?
Nie lubię takiego nakręcania się i szerzenia plotek.