Wyświetl pojedynczy post
glowinus
Junior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9455
Stary 25.09.2018, 00:06
Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że jestesmy świadkami upadku Wisły Kraków. Przynajmniej w takiej postaci, w jakiej ten klub istnieje od 20 lat. To wszystko czego jesteśmy świadkami (nieważne kto i dlaczego to zainicjował) prowadzi do jednego: upadniemy. Podzielimy los kilku innych zacnych piłkarskich firm, które z różnych przyczyn przestawały istnieć. Ta cała dyskusja powinna dotyczyć czegoś zupełnie innego. Mianowicie, jak upaść, żeby sobie kompletnie ryja o krawężnik nie rozwalić.

Zarzuty Jadczaka są w dużej mierze prowokacja, ale wiele z nich ma pokrycie w rzeczywistości. I faktem jest, że jesteśmy w tym momencie postrzegani jako klub zarządzany przez gangsterów, nie mający płynności finansowej, a do tego prawdopodobnie na dniach stracimy naszego głównego sponsora. Nie chodzi o to, czy i gdzie jest prawda. Lezymy i kwiczymy. Nie pomoże ani socios, ani jednorazowe ruszenia kibiców i zbiórki pieniężne. Jest mi okropnie przykro, że doszło do takiej sytuacji, ale udawanie, że jakoś damy radę i pokonamy te problemy, jest zwykła dziecinada i chowaniem głowy w piasek. Jesteśmy w dupie i z tej dupy nie wyjdziemy. Nieważne ile w tym wszystkim jest prawdy.
Odpowiedz cytując