Karherop napisał(a):

Jeśli LV Bet przesyła pisemnie takie a nie inne groźby, zamiast zadzwonić do Sarapaty i wyjaśnić to sobie na spotkaniu to jest już bardzo źle.
|
Skąd wiesz? może zadzownili i powiedzieli "Słuchaj Marzena, musimy wypuścić dupochron żeby media nas nie zjadły, ale nic się nie martw, trzymamy się umowy i wierzymy w waszą niewinność".
Pamiętajcie, że to co do nas dociera to przekazy z mediów. Rzeczywistość może być inna.