Wyświetl pojedynczy post
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#104
Stary 24.09.2018, 11:22
Balon wystrzelił z dużym hukiem. Dobrze, że stało się to w Szczecinie, a nie w Derbach. Bo ten mecz jest teraz kluczowy. Pisałem na sb po meczu z Lechią, że obnażyli nasze słabości to każdy się śmiał. Pogoń obnażyła je jeszcze bardziej. Szczecinianie zagrali bardzo agresywnie, zastosowali wysoki pressing, nie dali naszym spokojnie rozegrać piłki, często faulowali. I to wystarczyło, żeby nam wytrącić wszelkie atuty z ręki. Dokładnie w ten sam sposób zagra Cracovia. Rzuci się na naszych, będzie walczyć i mogą być poważne problemy. Zwłaszcza, że przełamali się z Płockiem i pewnie doda im to skrzydeł.

Podstawowy problem jaki widzę, to brak silnego walczaka w środku pola. Przydałby się taki Wasilewski bis. Kort, Boguski, Kostal, Imaz to filigranowi zawodnicy, którzy bardzo źle znoszą takie warunki gry jakie zaserwowała Pogoń. To było widać już w meczu z Lechią, gdzie nasi odbijali się od ich pomocników. Trzeba tutaj dokonać jakiejś roszady, bo to trzeci kolejny meczy, gdzie mamy takie problemy w środku pola, a w Derbach (z Koroną z resztą też) rywal zagra podobnie. A druga sprawa to taka, że obojętnie czy byliśmy pod presją, czy mieliśmy więcej miejsca jak w końcówce meczu, to i tak rozgrywaliśmy piłkę w tyłach koszmarnie wolno. Miałem wrażenie, że to my prowadzimy i staramy się uspokoić mecz, a nie gonimy wynik. Mecz przegramy w środku w pola i to jest dla mnie sedno problemu. Wcześniej jakoś nam się udawało to ukryć.

Indywidualnie odniosę się jedynie do trzech zawodników:

Sadlok - bardzo słaby mecz, kiks przy drugim golu, kilka nieporadnych interwencji. Martwi, że to nie był wypadek przy pracy, bo od początku sezonu wygląda słabo jak swoje możliwości. Ewidentnie nie służy nowa pozycja, często jest zagubiony. Mam nadzieję, że Arsenić szybko wróci do składu, a Sadlok przejdzie na lewą obronę, albo wyląduje na ławce.

Lis - jak dla mnie to najsłabszy punkt zespołu. I podobnie jak w przypadku Sadloka nie piszę tego na podstawie jednego meczu. Brakuje mu pewności siebie na przedpolu, ale też przy wyprowadzaniu piłki. Widać było, że nasi obrońcy tez tak czują i jak ognia unikali podawania piłki do niego, często szukali karkołomnych rozwiązań byle nie wycofać piłki do Lisa. Wydaje mi się, że pierwsza bramka to nie przypadek, tylko dobra analiza ze strony sztabu Pogoni. Miał już kilka niepewnych interwencji w tym sezonie przy stałych fragmentach kiedy był mocno naciskany i nie potrafił przestawić rywali we własnym polu bramkowym. Inna sprawa czy tam nie było faulu i czy to nie jest sprawa dla VARu? Owszem miał kilka udanych interwencji w tym sezonie, ale to można powiedzieć o każdym bramkarzu. Dla mnie jest przeciętny i wątpię żeby się wyrobił, choć chciałbym się mylić.

Imaz - przełamał się i dla mnie to jedyny pozytyw tego meczu. Potrzebujemy jego bramek i oby teraz wrócił do skuteczności z poprzedniego sezonu.
Odpowiedz cytując