|
Ja z kolei miałem wrażenie, że nasi wyszli w jakichś dziwnych korkach, bo regularnie ślizgali się na boisku jak tancerze na lodzie, co zaowocowało w końcu 2 bramką Buksy po poślizgu Sadloka.
Tak samo ślizgali się Pietrzak, Bartkowski czy Basha.
Poza tym kilka było takich sytuacji, że 2 naszych wyłuskuje piłkę i jeden na drugiego patrzy kto pójdzie z piłką dalej..... po czym notują stratę..... wyglądało to dramatycznie....
Fakt jest taki, że paprykarze zagrali ze zdecydowanie większą agresją niż nasi i to się przełożyło na boisko - praktycznie poza jedyna akcją - zakończoną bramką nie stworzyliśmy konkretnego zagrożenia pod bramką Pogoni
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|