|
Pytanie czy za redaktorem Jadczakiem ktoś nie stoi. Czy on sam, byłby zdolny zdobyć tyle informacji.
Piszecie, że sprawa w sądzie będzie się ciągnąć latami. Zgoda. Ale, czy wizerunkowo nie byłby to dobry krok Wisły? Pójdzie w świat informacja, że klub pozwał Jadczaka, TVN do sądu, a więc uważa się za niewinny i oszkalowany. Oczywiście oprócz tego trzeba podejmować inne działania, aby zminimalizować skutki tego artykułu. Nie wiem ,czy podam dobry przykład, ale podobna sytuacja jest obecnie z Szlachetną Paczką. Temat medialny, bo atakujemy księdza, a on nie ma jak się bronić. Tylko tam sprawa jest prostsza, bo on zrezygnował z funkcji i fundacja powinna mieć spokój, w Wiśle jest atakowany cały zarząd. Może warto z dymisjami zaczekać przynajmniej parę dni żeby zobaczyć, czy w przypadku księdza Stryczka dymisja zakończy/ załagodzi temat czy też nie i na tej podstawie analizować sens ewentualnej dymisji prezes Sarapaty / zarządu?
|