sports.pl napisał(a):
|
Wisła może udawać, że to tylko deszcz pada i czekać na wyroki nawet do 2032 roku. W sumie jej sprawa. Tylko później niech nikt w Krakowie się nie dziwi, że inwestorzy nie walą drzwiami i oknami i że możliwości pozyskiwania nowych sponsorów wydają się mniejsze niż dotychczas. Kibice muszą zrozumieć, że legitymizując władzę, która nie ma zamiaru odnosić się do tak poważnych zarzutów, skazują swój klub na biedowanie. Ukrywanie się za wynikami pierwszej drużyny bywa przyjemne, ale żeby w pewnym momencie Komisja Licencyjna nie ogłosiła końca zabawyâŚ
|
Jak ktoś nie wierzy Stano, to proponuję przypomnieć sobie historię Ruchu. W sezonie 2013/14 zakończył grę na 3 miejscu.