|
Każdy sponsor wykładając kasę chce mieć zyski a nie straty wizerunkowe. Czaem ważniejsze od stanu faktycznego jest to jak to media przedstawiają.
Jednym z podstawowych parametrów branych pod uwagę przy ocenie czy dany klub jest warto sponsorować czy nie jest jego tzw. "medialność". Liczy się ją jako liczbę wzmianek w mediach na temat danego klubu. Wisła była zawsze bardziej medialnym klubem niż np. Korona czy Piast. Tyle tylko że w tej medialności chodzi o to by to były wzmianki pozytywne a nie lawina błota.
Media nie odpuszczą - temat kibolstwa jest w Polsce chwytliwy a temat kibolstwa w połączeniu z gangsterką jest chwytliwy poczwórnie. Trzeba zrobić wszystko by ton wypowiedzi o Wiśle odwrócić o 180 stopni. Tutaj wypuszczenie newslettera przez zarząd obrażony na media tylko dolewa oliwy do ognia. Bez kasy od sponsotów nie przetrwamy, już teraz mówi się o trzymiesięcznych opóźnieniach w wypłatach dla piłkarzy. Jak opóźnienia będą większe to zacznie się rozwiązywanie kontraktów, problemy z opłatami za stadion, licencją a my zostaniemy ze składem złożonym z juniorów i Pawła Brożka.
Dlatego konieczne są szybkie i zdecydowane ruchy - m.in. po to by ocalić kasę od obecnych sponsorów.
Ergo: Sarapata musi odejść(i dobrze bo jest słaba), zarząd TS też trzeba przewietrzyć. Na jego czele powinien stanąć - choć krótkoterminowo - p. Prezes Miętta. Dukat do całkowitego odstrzału. SKWK również out. Trudno, taki mamy klimat.
|