|
Zasadniczo macie rację, tylko że sama rezygnacja Sarapaty wiele nie da. Jeżeli kogoś "zwalniamy" to trzeba mieć od razu zastępstwo.
Musiałaby odejść zarówno z S.A. jak i TS - a w szeregach TS nie ma za bardzo nikogo, kto mógłby to pociągnąć...
Sorry, ale żaden Czerwiński ani nikt z jemu podobnych "leśnych dziadków" się nie nadaje.
A z zewnątrz, to raczej w naszej sytuacji finansowej nikt nie przyjdzie.
Nie da się ukryć, że ta gównoburza medialna będzie trwać, a nasza Pani Prezes sobie wizerunkowo nie radzi.
Tylko wracam do podstawowej kwestii - kto za nią?
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|