Don Donson napisał(a):

Czy ktoś z namiętnie krytykujących zarząd z góry na dół zadał sobie pytanie gdzie byśmy byli bez tego zarządu teraz? Gdzie bylibyśmy z Meresińskimi albo innymi Stechertami?
...
|
Don, niezależnie czy zarząd to były słupy Miśka i Ziela czy nie to postawienie w zeszłym roku celu "puchary" było polityką samobójczą. Ktoś się bawił w Cupiała bez pieniędzy Cupiała. Jakby Wisła nie miała aż tak przesrane w finansach to może nie byłoby ataku. A wynik po zeszłym roku się nie poprawił.
A to pojawiło się na WP; "dlaczego Cupiał nie wróci do Wisły":
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...lawa-cupiala-g
lukaszsz86 napisał(a):

O tych zaległościach w wypłatach to piszą średnio co 2 miesiące, ale jakoś jeszcze nikt z tego powodu kontraktu nie rozwiązał, a wręcz przeciwnie w drużynie panuje świetna atmosfera co wszyscy podkreślają, a piłkarze podpisują nowe kontrakty.
Zresztą temat zaległości jest dla dziennikarzy wygodny bo wiadomo że jakieś są więc nikt ich nie posadzi że piszą nie prawdę
|
I nikt do grudnia pewnie nie rozwiąże. Za to jak tylko będą oferty w zimie to już będzie inaczej. Więc byłoby dla wszystkich lepiej, gdyby piłkarze mieli płacone. I jak do tego musi ktoś zrezygnować, to niech dla dobra Wisły zrezygnuje. Kurczowe trzymanie się stołków nie pomaga.