MaLk napisał(a):

|
Nie, nie można. Może tam być całkiem sporo przypadków możliwości wypowiedzenia, świadczących o braku zaufania też, ale, jak już wspomniałem, prawdopodobieństwo akurat klauzuli dotyczącej zarzutów, listu gończego itp. jest znikome, bo takich postanowień się w praktyce po prostu nie spotyka.
|
Ja regularnie stosuję w umowach sponsorskich postanowienie o możliwości odstąpienia od umowy i zwrocie kwoty sponsoringu + odsetki w przypadku narażenia sponsora na straty wizerunkowe spowodowane naruszeniem prawa przez sponsorowanego. Ale to sponsoring, więc się godzą.
Nie spodziewam się analogicznego postanowienia w umowie, o której rozmawiamy, choćby ze względu na fakt, że inna jest pozycja negocjacyjna stron (Wisła potrzebuje pieniędzy, siłownia je płaci) i wciąż wałkowane związki zarządu i środowiska kibicowskiego.
Natomiast gdybym był prawnikiem Wisły, to wpisywałbym to i jeszcze rozbudowywał o kary umowne do każdej umowy użyczenia, najmu etc. z szeroko pojętym środowiskiem kibicowskim. Tak na wszelki wypadek, właśnie ze względu na fakt, że klimaty kibicowskie są bardzo drażliwe.
MB1906 napisał(a):

|
Przez chwilę nie pomyślałem nawet, iż wspomniane warunki mogą dotykać zarzutów karnych czy karalnosci to poprostu science fiction.
|
I właśnie dlatego po raz kolejny pokazujesz, że nie wiesz, o czym piszesz. Dla mnie to wcale nie byłoby science-fiction, pierwsze co bym zrobił to wpisał coś takiego do umowy użyczenia z kibicami na to pomieszczenie, w którym trzymali skrojone flagi.
MB1906 napisał(a):

|
Jasne dzieki. Czyli wlasciwie podnoszac zarzut o silownie na miejscu bylby bardziej sam fakt wynajecia jej Miskowi(wizerunek abstrahujac od finansow) niz, ze umowy nie rozwiazuja(bo tu wyglada, ze nie ma podstaw prawnych).
|
Na nic nie wygląda, bo nie znasz umowy.
Skończmy już ten temat najmu, bo Sarapata się już do tego odnosiła: powiedziała, że nie ma możliwości wypowiedzenia umowy. Mając na uwadze fakt, że Wiśle potrzeba pieniędzy nie jest to także wskazane ze względów ekonomicznych.