|
Dziwny ten powrót Pawła. Miał piękne pożegnanie, tak na boisku jak i poza nim, i teraz ten powrót to więcej ryzyka niż korzyści. Ryzyko dla zawodnika, że pokaże się z gorszej strony i nadszarpnie swoją legendę, a ryzyko dla klubu, że niewiele da nam sportowo, bo Paweł nie robi się młodszy. Chyba wolałbym Brożka w sztabie szkoleniowym, niż jako aktywnego zawodnika. Nawet gdyby oznaczało to, że alternatywą dla Ondraszka będzie jakiś młody nieograny napastnik. No nic, zobaczymy co z tego wyjdzie.
|