Adrio napisał(a):

Z zaciekawieniem czytam dyskusję i wydaje mi się, że dla co poniektórych najlepsze rozwiązanie to rezygnacja Pani Prezes rezygnacja TSu z "finansowania" klubu za czym idzie bankructwo i start w 4 lidze. Czy w takim wypadku byśmy się oczyścili? W jednej sprawie zgadzam się z Majchrowskim, że to jest sprawa dla prokuratury i organów ścigania a nie dla wszystkich innych podmiotów razem z kibicami.
Jeżeli ktoś chce być rycerzem na białym koniu i chce oczyścić klub niech wykłada kasę i wykupuje Wisłę z rąk złego TSu, odwracając się teraz od klubu przybijacie kolejny gwóźdź do trumny, która już była trochę uchylona....
|
Właścicielem klubu formalnie nie jest ani P. Sarapata, ani tzw. Misiek. Jest nim Towarzystwo Sportowe. Co trzeba zrobić w pierwszej kolejności to zmienić status Towarzystwa, tak by sekcja Trenuj Sporty Walki nie miała tak znaczącej siły głosu. Po takiej zmianie i przywróceniu władz osobom cieszącym się dobrą opinią, należałoby wybrać nowego prezesa klubu, który miałby ogarnąć ten syf. Nie potrzeba tu żadnego "sugar daddy", bo i teraz go nie ma.