|
Zastanawia mnie jedno. Skąd ta pewność, że kasjerzy mają dostęp do wrażliwych danych kibiców? Dotyczy to zarówno dziennikarzy, jak i wielu wypowiadających się tutaj. Wszyscy, co do jednego, dorabiali sobie na kasie w Wiśle?
Zakładając, że system został zrobiony porządnie, to normą jest, że dostęp do danych różnicuje się w zależności od stanowiska pracy.
Czy jest tu ktoś kompetentny, ktoś kto widział ten system i wie do czego faktycznie dostęp ma kasjer?
|