BlurgH napisał(a):

Niech ten projekt potrwa do końca sezonu z przyzwoitym skutkiem, będzie można powiedzieć coś więcej, bo na razie mamy 20% sezonu za sobą.
Wcale bym się nie obraził, gdyby wyznacznikiem Wisły byli nie tylko piłkarze, ale i sztab trenerski, który - tak jak powiedział Yarow - działa w optymalnej konfiguracji i dzięki temu wyciąga z piłkarzy to, co najlepsze, pozwalając np wychodzić z kryzysu zawodnikom, którzy z przyczyn sportowych i pozasportowych znaleźli się na zakręcie.
Przesłanek do tego jest conajmniej kilka:
Sztab złożony jest z byłych zawodników, którzy albo byli gwiazdami (Sobol, Głowa, Kmiecik), albo byli częścią drużyny odnoszącej największe sukcesy (Jop, Stolarczyk).
Wszyscy zasłużyli w swojej karierze na miano profesjonalistów, mają autorytet wśród młodych, poza tym odnoszę wrażenie, że dla młodszych zawodników pełnią rolę wychowawców.
Jeśli do tego dojdzie długoterminowo sukces sportowy, a piłkarze odpowiednio się wypromują, to jeśli tylko Klub poradzi sobie z zawirowaniami, to IMHO nie jest wykluczone, że tak będą nas postrzegać i łatwiej będzie pozyskiwać młodych zawodników za rozsądne pieniądze.
Oczywiście nie można zapominać o szkoleniu w klubie i wielu innych aspektach, ale jakieś podwaliny już są - tylko teraz CIERPLIWOŚCI.
|
Dopiszę dwie rzeczy.
Dziennikarze piszą, że przygotowanie Wisły do sezonu było intensywne. W dzisiejszym TSW powiedzieli, że ktoś tam nie wytrzymał intensywności treningów przed sezonem więc się nie dostał do Wisły. Na moje ucho brzmi to jak to co chciał zrobić "pyskaty Rumun" z Wisłą. I to jest pewnie odpowiedź dlaczego "lidera mamy, za ch... go nie oddamy". Jeśli drużyna wytrzyma kondycyjnie to w drugich połowach rozniesie większość klubów e-klapy. I ciężko mi obstawiać ilu musiało by odejść, by się gra drużyny zawaliła.
Ponoć trener Stolarczyk jest niezłym psychologiem, zwłaszcza, że drużyna nie zatrudnia chyba psychologa.
BlurgH napisał(a):

To jest klucz.
Co z tego, że będziemy mieli 9 młodych w składzie, jak będą grali piach, a starsi zawodnicy sobie pójdą, bo nie będą mieli szans na granie ? I na koniec sezonu budzimy się w dolnej ósemce z perspektywami na spadek ?
Uważam, że na chwilę obecną mamy bardzo fajnie zbalansowany skład, w którym mamy rutyniarzy z wieloletnim doświadczeniem (po prawdzie, to mamy w składzie byłego Mistrza Anglii ), kilku zawodników w sile wieku i kilku młodych, którzy się wybijają, a w kolejce czekają kolejni, którzy zaczynają się upominać o swoje.
Niech kręcą wynik jak najmocniej - sami sobie pomogą, przy okazji ściągając ludzi na stadion.
|
Na dziś to 40 punktów robimy do końca roku więc nie przesadzaj z tą dolną 8.
