pepe72 napisał(a):

Dwa gole już strzelił. Poza tym z przodu L nie ma kim straszyć.
Nowy trener wziął się za prawidłowe treningi i uzupełnianie braków kondycyjnych. Więc modlił bym się by nie ogarnął bałaganu do końca października.
|
Po komentarzach, jakie leciały w tą niedzielę w L+E, poszukałem raportu fitness z niedzielnego meczu w Warszawie ... i obawiam się, że kwestię braków kondycyjnych mają za sobą. L-ka w tym meczu biegała więcej i szybciej niż my w tym meczu na wiosnę w Warszawie.