Wydawało mi się że szum medialny ucichnie ale widzę że trafiliśmy z nadpobudliwym człowiekiem jaki jest Jadczak.Otwieram lodówkę a tam .... Jadczak.
Kolejny wywiad z nim, tym razem na Interii w dziale ogólnym.
https://fakty.interia.pl/autor/artur...-k,nId,2633051
Można zaklinać rzeczywistość, ale mam coraz większe przekonanie, że w przypadku braku zmian w klubie nastąpi niezłe tąpnięcie, jeśli chodzi o zaangażowanie sponsorów. A o nowych sponsorach, partnerach to zapomnijcie. Nawet same zmiany mogą już nie wystarczyć, bo wizerunkowo (bez względu na to, co jest prawdą a co nie) to już szorujemy o dno.
W zasadzie jedynym ratunkiem dla Wisły (i nie mówię tu o zmianach własnościowych, bo w T.S. takie coś nie będzie miało miejsca) jest jakaś głęboka zmiana w T.S. i tym samym w S.A. Pytanie czy ktoś poza obecną ekipą jest chętny do takiego zaangażowania i zaryzykowania (pod różnym względem).
Nie wiem jak Wy, ale jestem już zmęczony tą całą sytuacją i nawet już nie czytam wszystkich tych artykułów. Jedyne na co teraz czekam to na jakieś konstruktywne działania ze strony klubu bo takie milczenie nie jest rozwiązaniem.