BlurgH napisał(a):

O widzisz, faktycznie.
No cóż - starość...
Inna kwestia, że kampanię wrześniową na studiach znałem tylko z opowieści...
|
Kujon!
A w temacie meczowym, to katering na A nie dał rady. Kolejki były do jakichś 15 minut po rozpoczęciu 2 połowy. Dobrze, że nasi poczekali aż sobie kupię hotdoga. Zapiekanek brakło.
Wejście na A się mocno przytkało. Chyba nie było informacji, że można wejść też przez H. Ale dlatego nie stałem w dużej kolejce
