krakus76_ napisał(a):

|
Materiał był głównie o TS i jego dotyczył.
|
Nieprawda. Materiał był o Wiśle jako klubie piłkarskim, a więc dotyczył przede wszystkim SA, a TS w zakresie, w jakim jest on jedynym akcjonariuszem SA.
Nikt nie neguje, że grupy kibicowskie mają duży wpływ na Wisłę, a Dukat w zarządzie TS jest tego najlepszym przykładem. Nikt poza członkami tych grup i ludźmi z nimi związanymi nie określi tej sytuacji jako optymalna.
Ale prawda jest też taka, że nikt poza TS nie jest chętny prowadzić Wisły mając na uwadze interes klubu. Na dziś bez TS Wisły nie ma. Zwłaszcza w ekstraklasie.
Dopóki więc nie pojawi się na horyzoncie Cupiał v. 2.0, TS nie zdominują intelektualiści i ciepłe kluchy, albo przemiany społeczne i gospodarcze nie skłonią grup kibicowskich do zajęcia się prowadzeniem przedsiębiorstw i kulturalnym dopingiem (wszystkie opcje tak samo nieprawdopodobne), dopóty Wisła może istnieć tylko w kształcie +/- takim, jak obecnie.
Czy wymiana p. Sarapaty na inną osobę coś by w kwestii wizerunkowej zmieniła? No nie, bo przecież tutaj chodzi o to, kto wskazuje i wybiera kandydata na walnym zgromadzeniu. Akcjonariuszem Wisły jest TS i wygląda na to, że przez jakiś czas nim jeszcze będzie. Chcecie mieć coś do powiedzenia i wymuszać na władzach określone standardy prowadzenia klubu? Zapiszcie się do TS.