Nie dziwiłbym takiemu postępowaniu gdybym stwierdził, że kasę z klubu wyciągali "gangsterzy", ale tego Eszjot nie ponosił, bo na coś takiego powinien mieć dowody.
Wg mnie działanie emocjonalne - przez 2 lata współpracy z prezes Sarapatą nagle okazuje się, że ta jest słupem "Miśka"

? Zanim cokolwiek bym napisał głęboko bym się zastanowił.....
Każdy ma swój punkt widzenia, a do końca sezonu mamy jeszcze kilka miesięcy i jest czas na przemyślenie pewnych stanowisk