|
Materiał może być sensacyjny dla "niedzielnych" odbiorców, bo poruszone w nim tematy były już przedmiotem publikacji w GK/DP. Dla osób zainteresowanych tematem nic nowego.
Pewnie, że większość z nas wolałaby, żeby właścicielem klubu był młody, inteligentny, zakochany w Wiśle majętny biznesmen. Ale takiej opcji po erze BC nie było i raczej nie będzie. Niewątpliwie Pani Prezes łatwej roboty nie ma, bo musi balansować pomiędzy różnymi interesami.
Sam materiał zawiera też wiele elementów "w stylu TVN" i tutaj klub nie powinien tego odpuszczać od strony prawnej.
Zastanawia mnie tylko nagłe zdziwienie i oburzenie ze strony redaktorów Weszło...Nie lubię teorii spiskowych ale naprawdę trudno przejść obok tego obojętnie. Zbyt mało jeszcze danych, żeby to bezpośrednio powiązać z pewnym byłym właścicielem jednego z klubów piłkarskich ale poszlaki są.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|