|
5 bramek, nieuznany gol i niestrzelony karny. Coś niesamowitego.
Dopiero połowa września, nie ma co jeszcze opowiadać głupot. Jeśli będziemy punktować tak do grudnia to będzie można myśleć o przyszłości. Sporo do zrobienia w tym temacie ma Arek Głowacki - nie możemy sobie pozwolić na puszczenie za darmo żadnego zawodnika. Teraz najniebezpieczniejsze dla Wisły są sprawy pozasportowe i to na nich trzeba się skupić. Dziś dopisała frekwencja i myślę, że po taki meczu na następnym domowym spotkaniu również może się zakręcić około 20k ludzi.
|