pisałem już, że wyniki, przeciwnik, pogoda i my jesteśmy odpowiedzialni za frekwencję na pojedynczym meczu, za to za cykliczne chodzenie jest odpowiedzialny szeroko pojęty marketing. dostępność biletów jest olbrzymia, bo każdy kto chce kupi bilet przez neta (nie potrzeba już nic poza dobrymi chęciami), podobnie jak do kina, teatru czy opery. tutaj ponosić dodatkowych kosztów chyba nie ma po co, ponieważ to nie zwiększy znacząco frekwencji. Natomiast takie akcje jak wczoraj, z m.in. Bashą mają sens, nie kosztują wiele i dają dobry odbiór.
co do innych podnoszonych argumentów nasz stadion jest średnio funkcjonalny ale można to choć trochę zmienić na lepsze i tu już pole do popisu dla marketingu. nie byłem nigdy w sektorze rodzinnym, strefach VIP czy Skyboxie ale odwiedzę go za 2 tygodnie to powiem jak to wygląda od środka (moja subiektywna ocena)
sprzedaż napojów i jedzenia, to nie jest bezpośrednio zadanie Wisły tylko firm, które wynajmują . jednak to problem Wisły, że słabej jakości logistyka i jedzenie jest podawane na jej stadionie. jak to rozwiązać to nie wiem... firma, która ma punkt gastronomiczny powinna sama dążyć do poprawy jakości, dziwi mnie to, że nic się nie zmienia. ja rozumiem, że jest ktoś nowy i się uczy, jednak taki stan może trwać kilka spotkań a nie miesiące czy lata...
co do czystości na stadionie, to fakt, że czasami się zdarza, że krzesełko jest gorzej ujebane niż stół pewnego prezentera, który lubi trochę gwałcić. nie wiem jak wygląda koszt przejrzenia i oczyszczenia takich krzesełek czy toalet ale może jakaś firma sprzątająca w ramach barteru ogarniałaby takie rzeczy? poza tym kibice też są odpowiedzialni za to żeby nie było syfu, bo nie każdy musi stać na krzesełku ;-)
kolejna kwestia, już ta całkiem ciemna strona nas kibiców, to brak wzajemnego szacunku. ile było sytuacji, że na sektorach były mocne akcje, w których szły pięści w ruch. ok niektórym to nie przeszkadza, innych to jara ale jest duża grupa kibiców, która po czymś takim nie wróci na stadion. także, to należy wyeliminować z trybuny i nawet jeśli ktoś zasłużył to niech dostanie oklep poza stadionem. I pamiętajmy o jednym tylko szmata bije bez powodu brata (za oszustwo, kradzież czy inną krzywą akcję można, bo takich należy wywalać na drugą stronę Błoń).
Starsze osoby, które chodzą na stadion nie powinny się nas bać. A zdarza się tak, że jakiś najebus drze mordę na kogoś starszego, że ta osoba załóżmy nie śpiewa czy nie skacze... zwracajmy uwagę na takie rzeczy, bo często Ci starsi ludzie chodzą na Wisłę dłużej niż my żyjemy czy nawet nasi rodzice. chociaż możemy też wytłumaczyć, że ten sektor (dot. C), to sektor przeznaczony dla osób dopingujących i że warto wybrać inny sektor, odpowiedni dla danej osoby (polecam D, bo tam jest sektor przejściowy i można dopingować, można siedzieć, można wszystko

).
Pamiętajmy, że niedługo rusza Socios Wisła (jak zostanie zarejestrowane przez sąd) i to będzie nasz bezpośredni wkład aby z sezonu na sezon na Wiśle było lepiej! tam każdy będzie miał swoją gwiazdkę adekwatnie do możliwości finansowych
na tę chwilę tyle spostrzeżeń, jeśli coś przyjdzie mi do głowy albo ktoś poruszy inną kwestię to dam głos
