Bartkowski chyba raz awaryjnie zagrał na stoperze i spisał się co najmniej poprawnie.
Co zaś do niskich stoperów - nie przepadałem nigdy za Barceloną, ale jednym z nielicznych graczy Barcy, którego zawsze ceniłem był Carles Puyol - raczej nie był tytanem wzrostu, chociaż może to wyjątek potwierdzający Twoją regułę
