większą skutecznością niż plakaty na pewno może wykazać się każdy z nas, ja tym razem namówiłem brata (chodzi kilka razy w sezonie na mecze, bynajmniej nie chodzi mu o mecz z Legią

) i jego narzeczoną

wiem, że teraz jest więcej chętnych i pewnie z mojej miejscowości będzie jakieś 20 osób.