Jest wtorek - za 4 dni mecz z Lechią, walczymy o lidera... Czy tylko ja mam wrażenie, że poza osobami, które regularnie lub w miarę często mają styczność z Klubem, nikt na mieście nie ma nawet pojęcia o tym, że jest taki mecz ?
Plakatów na mieście nie uświadczyłem, o żadnej darmowej akcji zachęcającej do przyjścia na stadion też nie słyszałem. Jest aż tak źle, czy aż tak "byle jak" ?
