Wyświetl pojedynczy post
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9179
Stary 11.09.2018, 07:59
Ci ludzie,w tamtym czasie uczyli się tego biznesu. Nawet jeżeli tak się stało, to gdzieś z tyłu głowy trzeba pamiętać, że błędów nie robi tylko ten, co nic nie robi. Dodatkowo trudno zgodzić się z opinią, że zaczynali od zera z czystą kartą. Zaczynali bowiem od poziomu grubo poniżej 0. Póki co idziemy do przodu, wbrew jakiejkolwiek logice. Oby tak dalej i oby tych spraw udało się wyprostować więcej...


Cytat:
megababol to było zamienienie Kiko na tego drugiego oszołoma z 60 letnim stażem i gablotką uginającą się od trofeów z 3-go świata
I to też prawda...do dziś straszą posty, gdzie Kiko nazywali WFistą (chociaż nigdy nie rozumiałem co w tym obraźliwego,skoro żeby taki tytuł mieć, to trzeba się na AWFie obronić. 3/4 forumowych napinaczy nie byłoby do tego zdolna). Nie był idealny, ale Carlitosa klepnął do Wisły i kilku innych również.
Ostatnio edytowane przez Vinci : 11.09.2018 o godz. 08:04.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując