szprotson napisał(a):

|
wejdzie ktoś kto nie ogladał sparingu i przeczyta ze Kolar zagrał świetnie i bedzie miał oczekiwania w lidze potem. No bo w koncu ktoś zagrał świetnie... A świetnie to imho znaczy jezdzic od poczatku meczu z frajerami a nie dopiero jak sie zmęczą. W 1 połowie nie zagrał nic, do tego stracił pare piłek - na tle druzyny z klasy O wyglądał jak reszta, dopiero jak amatorzy spuchnęli i zaczęli popełniać juniorskie błędy to sie chłopak pokazał. Fajnie ze napisałęś ze sie na nas spięli - bo Nasi przeciwnicy tez sie będą spinać
|
Istotne w tym wszystkim jest jeszcze, że kiedy Kolar zaczął coś grać, to Victoria grała REZERWOWYMI (nazajutrz mieli mecz ligowy i odpuścili podstawowych graczy). A rezerwowi w Victorii to w większości mega młode chłopaki, powypożyczani juniorzy Tychów itd... Także ja jeszcze raz piszę, nie napalałbym się, bo i Kolar i Halilović i Wojtkowski to grali tak niedokładnie i tyle błędów robili, że Stolar to ich powinien posuszyć trochę po takim meczu. Jedynie można mieć nadzieję, że przerywa niemoc strzelecką, bo wcześniej Marko nawet w sparingach za bardzo nie strzelał, a tu bramka w lidze i teraz w sparingu, no ale zobaczymy.