s1mone napisał(a):

A po co ty się tłumaczysz temu malkontentowi?
Kolar strzelił dwie bramki i trzecią bramkę zdobył Ondraskiem, gdzie sam piłkę odebrał, przedryblował przeciwnika i wyłożył patelnię na pustaka, gdy mógł sam kończyć. Na tle Victorii był naszym najlepszym zawodnikiem.
Wiadomo, że przeciwnik słabiutki - ale czepianie się pochlebnej wypowiedzi na kogoś temat, bo nie strzelił 4 bramek i nie zrobił dwóch asyst (skoro połowy były dwie) to jawny kretynizm. Czemu to ma służyć? Mecz meczowi nierówny - Kolar zagrał bardzo dobre spotkanie ze słabiutkim przeciwnikiem.
|
wejdzie ktoś kto nie ogladał sparingu i przeczyta ze Kolar zagrał świetnie i bedzie miał oczekiwania w lidze potem. No bo w koncu ktoś zagrał świetnie... A świetnie to imho znaczy jezdzic od poczatku meczu z frajerami a nie dopiero jak sie zmęczą. W 1 połowie nie zagrał nic, do tego stracił pare piłek - na tle druzyny z klasy O wyglądał jak reszta, dopiero jak amatorzy spuchnęli i zaczęli popełniać juniorskie błędy to sie chłopak pokazał. Fajnie ze napisałęś ze sie na nas spięli - bo Nasi przeciwnicy tez sie będą spinać