|
No tak, ale my rozmawialiśmy tylko o jednej kwestii, więc w czym problem?
Poza tym, jeżeli Carrillo wniósłby pozew do sądu powszechnego, to spór toczyłby się przed sądem powszechnym, bez względu na to, że mógł się toczyć przed polubownym, chyba, że Wisła podniosłaby zarzut, że sąd polubowny jest właściwy w odpowiedzi na pozew. A to - jak myślę - byłoby dla niej niekorzystne.
Celem całej mojej wypowiedzi było zwrócenie uwagi na to, że wypowiedzi nie-prawników, a do tego niepoparte wiedzą o okolicznościach sprawy są bez sensu.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|