Karherop napisał(a):

|
Łapiesz za jedno słowo, a więc podsumujmy: przejebiemy 0:5 bo mamy fatalną obronę. Nie można z tym polemizować. Wszystko jest jasne czarno na białym.
|
Jakie znowu slowo? Podsumowujac to mozemy i przejebac 0:5 i wygrac 3:0 i zremisowac 2:2, gdyz w tej lidze wiekszosc wynikow to dzielo przypadku, ciaglosci w grze jakiejkolwiek druzyny tez praktycznie nie ma. Co mam wiecej dodac. Nawet na nasze dotychczasowe mecze popatrz. Z Miedzia mogli nam wjebac na sam koniec, byłoby 2:2. Slask mogl nam strzelic ze dwie, byloby 1:2, nawet Lech mogl strzelic na te 3:0 i cholera wie jakby to sie dalej potoczyło. Ot takie głupie przykłady, a moglismy miec 8 pkt mniej. Rownie dobrze moglibysmy miec 5 wiecej. Cieszmy sie chwila i obecnymi wynikami bo to nie bedzie trwac wiecznie, a kazdy "ekspert" bedzie się zastanawial co sie stalo jak przyjdzie gorsza seria, a najlepsze jest to, ze nic sie nie stanie. Dlatego pisanie o jakiejs super defensywie, super atakach, super taktyce jest ....a w tej lidze niepowazne i takie banaly wbijaja do glow ci jebnieci pseudoeksperci z tv, a pozniej zdziwienie jak co roku w pucharach, ze nas leja pastuchy