Nie wiem, czy w ratach (bo niby skąd

). Procentu można się spodziewać - to jest częsta praktyka przy sprzedaży perspektywicznych zawodników. Generalnie - jak się popatrzy na skład, to mamy w klubie kilku takich zawodników, którzy jeśli pograją solidnie w tej rundzie, to mają szansę pójść za przyzwoite pieniądze do
profesjonalnych lig zagranicznych. Byle znowu nie pojawiły się jakieś trupy z szafy (a patrząc na kontrakt Carlitosa, to mocno się tego obawiam). Na razie - wszyscy na Lechię.