No biegał za tą piłką i nogę miał fajnie ułożoną, ale stworzenie z niego było wyjątkowo mało skomplikowane

Pamiętam jak na jakimś meczu oddawał koszulkę i wybrał sobie do tego oczywiście na oko piętnastolatkę, a moment przekazywania koszulki wykorzystał do wykonania długiego uścisku z kilkusekundowym trzymaniem za cycka
